Ważne tematy i linki

Temat miesiąca



Poprzednich miesiacach 'tematy

Objawienia Matki Bożej

Brian Caulfield

Najświętsza Panna fascynuje nas. Przyciąga uwagę nie tylko katolików i w ogóle chrześcijan, ale wszystkich ludzi we wszystkich zakątkach świata, wierzących i niewierzących, tych którzy są Jej oddani, a także tych wątpiących i szydzących.

Zwróćmy uwagę: kiedy tylko rozejdzie się wieść, że Matka Boża się ukazała, tłumy udają się do tego miejsca. Pogłoska, że na czyimś podwórku  w podmiejskiej dzielnicy figura Matki Bożej roni łzy sprawia, że natychmiast  zespół z kamerą ustawia się za płotem i filmuje zdarzenie powodując zablokowanie ruchu i kilometrowy korek.

Przesłanie z nieba! I ludzie tłoczą się pełni nadziei by zobaczyć, dotknąć, usłyszeć.

W głębi duszy, każdy z nas potrzebuje Jej matczynej opieki, jej kobiecego dotknięcia, jej piękności i jej czystości. Głęboka wiara, lub niejasna intuicja mówi nam, że nasza ludzka natura jest zraniona od samego początku, że świat jest skrzywiony i my też  – i jedynie matka może to naprawić. Jedynie dziewicze macierzyństwo – co wydaje się sprzeczne z naturalnym przebiegiem ludzkiej prokreacji – może naprowadzić świat na właściwą drogę.

Maryja fascynuje nas, bo jej tak bardzo potrzebujemy.

Maryja i Jezus

Oczywiście wielbiąc Maryję, musimy zawsze pamiętać, że tak jak uczy Kościół katolicki  wszystkie jej zasługi, piękno i moc pochodzą od Jezusa Chrystusa, który jest jej synem i jej zbawicielem. Musimy pamiętać, że kiedy my wymawiamy jej imię Maryja ona wymawia imię Jezus. Kiedy modlimy się do niej, ona modli się do Niego. Kiedy prosimy ją o coś, ona Jego prosi.

A jednak Maryja jest wyjątkowa, jak to ujął protestancki poeta Wordsworth „jedyna chluba naszej skażonej natury”. Pismo święte i dogmaty wiary potwierdzają jej wyjątkową pozycję wśród całej ludzkości.

Ewangelia św. Łukasza mówi nam, że jest ona „łaski pełna”, jak do niej zwraca się Archanioł Gabriel „Pan jest z” nią, ona jest „błogosławiona między niewiastami” i jest „matką mojego Zbawiciela”.

Nauczanie (dogmaty) Kościoła dodaje do tego, że była poczęta bez grzechu pierworodnego – Niepokalane Poczęcie (które obchodzimy 8 grudnia) i na końcu swojego ziemskiego życia wzięta do nieba z ciałem i duszą – Wniebowzięcie (święto 15 sierpnia).

Czy mamy obowiązek wierzyć?

Jeżeli jest w niebie, to jak przychodzi na ziemię? Jak się ukazuje?

Wszystko co możemy na ten temat powiedzieć, to to że jej objawienia są tajemnicą Bożej mocy i łaski. Trzeba jeszcze dodać, że aby być wiernym katolikiem nie musimy wierzyć w jej objawienia ani przesłania.
Pozwólcie mi wytłumaczyć.
Kościół katolicki uznaje szereg objawień Maryi i głosi jej przesłania, ale te objawienia i przesłania nie są konieczne do pełni wiary. Nie musimy wierzyć, że Maryja ukazała się trojgu pastuszków w Fatimie, że słońce „tańczyło” podczas ostatniego objawienia. Kościół mówi nam, że warto w nie wierzyć i że nie są sprzeczne z nauką Kościoła. Ale, by być wiernym katolikiem, nie mamy obowiązku wierzyć w objawienia w Fatimie, w Lourdes czy nawet w Guadalupe, tak jak mamy obowiązek wierzyć w dogmaty Niepokalanego Poczęcia i Wniebowzięcia.

Stwierdziwszy to, warto dodać, że jest wystarczająco dużo dowodów zarówno historycznych jak i fizycznych, aby każdy mógł uwierzyć, że Matka Boża naprawdę się objawiła.

Nie potrzebujemy Kościoła, aby stwierdzić, że jakieś siły nadprzyrodzone działały przy powstaniu obrazu Matki Bożej z Guadalupe na tilmie św. Juana Diego w 1534 roku. Możemy pojechać do Miasta Meksyk, na własne oczy zobaczyć świętą szatę – i dowiedzieć się, że nowoczesna nauka nie może wytłumaczyć w jaki sposób obraz powstał, ani w jaki sposób utrzymuje świeżość barw.

Uzdrowienia wodą z Lourdes są żywym świadectwem objawienia Maryi i jej przesłania przekazanego św. Bernadecie. Mogę osobiście zaświadczyć o cudach w Lourdes, gdyż w 2001 roku mój syn został uzdrowiony z choroby serca.

Papież Jan Paweł II osobiście zaświadczył o autentyczności objawienia  Najświętszej Panny w Fatimie.
W rocznicę zamachu na jego życie, papież odwiedził Fatimę, aby podziękować Maryi za ocalenie życia. Został postrzelony 13 mają 1981 w święto Matki Bożej Fatimskiej.

Przesłanie Matki Bożej Fatimskiej w 1917 roku, w którym Matka Boża przepowiada Drugą Wojnę Światową, wzywa do modlitw o nawrócenie Rosji i do poświęcenia całego świata jej Niepokalanemu Sercu, zapowiadając, że na koniec jej Serce zwycięży, jest najsłynniejszym i najdokładniej badanym objawieniem Maryjnym. Przy rozpoczęciu nowego tysiąclecia świat ponownie zwrócił uwagę na to przesłanie, kiedy Watykan podał do wiadomości publicznej tekst trzeciej tajemnicy i jego analizę napisaną przez kardynała Ratzingera, obecnego papieża Benedykta XVI.

Ostatnie przesłanie

Tajemnica Maryi zawiera się w tajemnicy Boga. Tym niemniej jej natura i jej cielesność stanowią pomost pomiędzy tym co ludzkie a tym co boskie. Ona przybliża nam Boga.

Sam fakt, że Bóg wybrał człowieka – kobietę, aby przyjść na świat, wybrał jej ciało i jej ludzką naturę, świadczy o centralnej roli Maryi w historii zbawienia. Ona nie jest tylko naczyniem, czy narzędziem – jak uważają niektórzy protestanci. Jest osobą ludzką, która odpowiedziała na wezwanie Boga swoją ludzką wolą, mimo ludzkich obaw i niepewności. Prawda, była przygotowana przez Boga, aby móc odpowiedzieć Bogu „tak” w sposób szczególny. Ale każdy z nas jest również przygotowany przez Boga, poprzez łaskę Chrztu św. i sakramenty, aby powiedzieć Bogu „tak” na swój własny sposób.

Maryja jest jedną z nas. Ona rozumie nas tak, jak tylko matka może rozumieć. Przykładem swojej wiary pokazuje co mamy czynić. Wyprasza nam łaski u swojego Syna. A nade wszystko, miłuje nas i uczy nas kochać Boga.
„O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”

Brian Caulfield jest redaktorem programu „Dobry ojciec”


10.226.3.16