Newsworthy Dads


 
Ojiciec Linus Ryan, O. Carm. 

Rodzice „Małego Kwiatuszka”

Ojciec Linus Ryan, O.Carm., karmelita w Irlandii jest propagatorem kultu Louis'a i Zelie Martin, rodziców św. Teresy z Lisieux. Będą oni beatyfikowani podczas uroczystości w Liseux w Niedzielę Misyjną, 19 października 2008 roku.

Odpowiadając na pytanie programu „Dobry Ojciec”, Ojciec Ryan wyjaśnia, dlaczego można uznać Martinów za wzór dla rodziców i rodzin we współczesnym świecie.

Dobry Ojciec: Rozważając postać Louisa jako męża i ojca, czego może się współczesny mężczyzna   nauczyć ?

Ojciec J. Linus Ryan:
Droga życiowa Louisa  była drogą realizacji powołań wspólnych większości chrześcijan: powołania chrześcijanina, małżonka, ojca i gospodarza domu –  zrozumienie na czym polega realizacja tych powołań rozwija  się od ponad dwu tysięcy lat. „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5:48)

Głębokie, subtelne zrozumienie na czym polega powołanie chrześcijanina i powołanie do małżeństwa Louis wyniósł z domu rodzinnego. Dorastając w chrześcijańskiej atmosferze domu rodzinnego, Louis przyswoił sobie postawę podporządkowania całego życia wiecznym prawdom – Bóg zawsze na pierwszym miejscu.

Louis był bardzo pobożny.  Msza święta, sakramenty i inne formy modlitwy były stałą częścią jego życia i dawały mu pewność, że Duch św. jest jego przewodnikiem. Wierność przewodnictwu Ducha św. sprawiała, że we wszystkich okolicznościach podejmował mądre, wyważone decyzje. Spoglądając na wszystko z nadprzyrodzonej perspektywy ustalał hierarchię wartości: na pierwszym miejscu  Bóg, Matka Boża, święci, wierność Ewangelii we wszystkich codziennych drobiazgach, miłość i oddanie się żonie, Zelie i dziewięciorgu dzieciom, którymi Bóg pobłogosławił ich związek.

Kościół uznał, że w swoim życiu Louis odznaczał się w stopniu heroicznym cnotami roztropności, sprawiedliwości, umiarkowania i męstwa. To znaczy, że nie dopuścił, aby cokolwiek stało między nim a jego miłością do Boga i miłością i dbałością o żonę i dzieci.

D.O.: W jaki sposób beatyfikacja rodziców św Tereski przyczyni się do podkreślenia ważności powołania do małżeństwa i  powołania do świętości?

Ojciec Ryan: Można mieć nadzieję, że ich beatyfikacja i kanonizacja sprawi, że  świętość ich życia małżeńskiego stanie się znana większej liczbie wiernych. Nigdy przedtem w historii Kościoła małżeństwo nie było tak zdewaluowane jak obecnie. Media nieustannie występują przeciwko chrześcijańskiemu małżeństwu, a jednocześnie propagują uznanie za normę aberracji, jak w przypadku małżeństwa osób tej samej płci.  Przed Kościołem stoi olbrzymie wyzwanie, a przykład pięknego życia małżeńskiego Louis'a i Zelie będzie wielką pomocą.

D.O. : Kiedy Louis i Zelie byli od siebie oddaleni, pisali do siebie listy. W jednym z nich, Louis podpisał się „Twój mąż i prawdziwy przyjaciel, który Cię kocha na całe życie”.

Zelie pisze: „Towarzyszę Ci w duchu  przez cały dzień... nie mogę się doczekać, by już być z Tobą, mój drogi Louis”.

Jak Louis i Zelie utrzymali silne i serdeczne wzajemne uczucia, nawet podczas nieobecności i codziennych kłopotów, które przynosi wychowanie dzieci i praca?

Ojciec Ryan: Nowoczesny doradca małżeński określiłby, że małżeństwo Louis'a i Zelie było w 100% udane, jeżeli chodzi o komunikację między małżonkami. Ponadto, obydwoje patrzyli na wszystkie najdrobniejsze szczegóły życia małżeńskiego z nadprzyrodzonej perspektywy.

Jak już uprzednio wspomniałem, obydwoje zawarli małżeństwo z głębokim poczuciem, że jest to powołanie. Byli zdecydowani rozwijać swoją miłość do Boga i do siebie nawzajem.

Życie modlitwą, a w szczególności Msza św., pomagało im rozpatrywać każdą sytuację życiową z punktu widzenia wieczności. Wielu autorów prac naukowych  napisanych na podstawie listów i wiadomości  na temat ich życia rodzinnego podkreśla,  że członkowie rodziny otwarcie, z wielką swobodą  deklarowali wzajemną miłość i lojalność.

D.O.: Co robili Louis i Zelie, aby ich dom był miejscem, gdzie  dzieci mogą wzrastać w wierze katolickiej i miłości do Boga?

Ojciec Ryan: Dom w którym ojciec i matka okazywali tak wielką serdeczność dla siebie nawzajem i w którym wszystko było oceniane z perspektywy nadprzyrodzonej stwarzał idealne warunki, aby wychowywać dzieci. Św. Tereska w swoich listach do Ojca Belliere, misjonarza, tak to podsumowała: „Bóg dał mi ojca i matkę zasługujących bardziej na niebo niż na ziemię”.

D.O.: Louis i Zelie mieli dziewięcioro dzieci, z których czworo zmarło w niemowlęctwie, lub wczesnym dzieciństwie. Jak ich przykład może pomóc w znoszeniu smutku rodzicom, którzy opłakują śmierć dziecka?

Ojciec Ryan: Louis i Zelie stracili czworo dzieci w ciągu niespełna pięciu lat. Tak jak we wszystkich innych sytuacjach, przyjęli ten niewysłowiony ból z wielką, niezachwianą wiarą. Widzieli w tym „dopuszczającą” wolę Bożą.

Życie modlitwą i przyjmowanie sakramentów dało im obydwojgu duchową moc, która razem z mocą charakteru pomogła im przeżyć śmierć czworga dzieci. Nie każda matka jest gotowa, aby przyjąć taką postawę, ale jest to jedyne wyjście.